• dwujęzyczność zamierzona languages and emotions
    Dwujęzyczność w naszym domu,  Nauka języków w teorii

    Konferencja Languages & Emotions – wydarzenie, które inspiruje do działania.

    Nie będzie to wpis-recenzja z konferencji Languages & Emotions, jak to być może sugeruje tytuł. O konferencji tej, która odbyła się 12 października 2019 jeszcze z pewnością poczytamy na blogach, fanpejdżach i jeszcze gdzieś w sieci. Wydarzenie to było doprawdy bardzo profesjonalnie zorganizowane, całość oglądałam kilka razy i chętnie poznam opinie innych, a w szczególności tych, którzy mogli uczestniczyć w konferencji osobiście w Katowicach. W skrócie więc: konferencja Languages & Emotions doczekała się w tym roku kolejnej już edycji, a organizowana jest z myślą absolutnie o wszystkich, których interesuje dwujęzyczność zamierzona w jakimkolwiek zakresie. L&E zwołuje do wspólnych rozmów i dyskusji naukowców odkrywających świat dwujęzyczności w różnych aspektach, logopedów, nauczycieli,…

  • Na luzie

    Astronomia – wspaniała przygoda dla całej rodziny!

    Astronomia jest moją pasją pierwotną. Urodziłam się, by marzenia o zostaniu astronomem nigdy nie spełnić (głównie z powodu wrodzonej tępoty w naukach ścisłych), ale aby astronomią się pasjonować i w tej dziedzinie rozwijać. Astronomia jest chyba jedyną nauką, która pozwala dosłownie przemieszczać się w czasie. Obserwowane obiekty oddalone są od nas o tysiące i miliony lat świetlnych, prędkość światła jest ograniczona, więc siłą rzeczy i zgodnie z prawami przyrody widzimy je takimi, jakie były już dawno temu. Nawet obserwując plamy na Słońcu uzyskujemy obraz sprzed ośmiu minut, tyle bowiem potrzebuje światło, by do nas ze Słońca dotrzeć. Nauka ta ma jeszcze jedną zaletę. Jest szalenie refleksyjna. Prowadząc obserwacje nocnego nieba,…

  • Nauka języków w teorii

    Dziecko dwujęzyczne w domu – co ja z tego mam dla siebie?

    Korzyści dla dziecka płynące z jego dwujęzyczności są raczej oczywiste. Na ten temat internet rozpisuje się na tysiącach stron i podstron (tutaj dobry przykład). Chciałabym w tym wpisie zebrać do kupy wszystko to, co ja jako rodzic oraz zwykły człowiek zyskuję z faktu, że moja córka jest dwujęzyczna. Maluch ma na chwilę obecną wprawdzie niecałe 2,5 roku, ale już teraz jestem w stanie stwierdzić, że też osobiście coś na tym ugrałam. A co? A na przykład to: Wzbogacenie własnego zasobu słów w języku obcym. Jako, że niemieckiego sama kiedyś musiałam się uczyć, nie znam go w stopniu doskonałym. Moja motywacja w rozwijaniu się na tym polu osłabła nieco wraz z…