• zadbana mama
    Na luzie

    Wyjeżdżając na wakacje nie zapomnij o sobie.

    Ostatnie trzy lata minęły nie wiadomo, kiedy. Dziecko w brzuchu i poza nim, zupki, chrupki i nauka chodzenia. Bałagan w domu i na głowie, brak czasu, brak snu, a w tym wszystkim radość, że Bąbelek staje się coraz mądrzejszy i słodszy z każdym dniem. Łatwo się w tym czasie zapuścić i zaniedbać na amen. Na szczęście stanu totalnej nędzy udało mi się uniknąć (w mojej ocenie oczywiście), ale czasem trudno było mi znaleźć chwilę na zadbanie o siebie. A jak chwila się znalazła, to jakoś brakowało mi determinacji. Geneza problemu Tak było rok temu przed wyjazdem na wakacje. Pakowanie, prasowanie i wekowanie wciągnęły mnie bez reszty, półtoraroczne dziecko oznacza zestaw…

  • trzy lata dwujęzyczności
    Dwujęzyczność w naszym domu

    Trzy lata na drodze dwujęzyczności: nasze sukcesy i plany na przyszłość.

    W związku z moją nabierającą szaleńczego tempa karierą blogerską dostałam niedawno pytanie od fanki, czy mam na zapleczu jakiś wpis o tym, co potrafi powiedzieć moja córka i jaki reprezentuje poziom językowy w wieku prawie trzech lat. Pytanie to wynikało troszkę z niedowierzania w dziecięce możliwości i obawy, że jak takie małe dziecko załapie te wszystkie rodzajniki, odmiany i składnie??? No jak? Toż to i trudne i nudne. Zanim na to pytanie odpowiem, posta tego okraszę troszkę przydługim wstępem. Kto przejdzie przez wstęp, ten osiągnie stan oświecenia w temacie mojej domowej dwujęzyczności zamierzonej. To, że moja córka będzie wychowywana dwujęzycznie, było dla mnie od początku oczywiste. Nie była to żadna…

  • wakacje z dzieckiem kemping Bałtyk
    Na luzie

    Wakacje z dzieckiem. Gąski – nadmorska wioska, z której nie chce się wyjeżdżać.

    Rok temu odkryliśmy (a właściwie mój mąż szukał i znalazł) miejsce, które stało się naszą Mekką w kwestii wakacji nad Bałtykiem. Jeszcze kilka lat temu zapieraliśmy się, że Morze Bałtyckie nie będzie naszym docelowym miejscem na spędzenie urlopu, gdyż oboje zgodnie nie lubimy wakacji w strugach deszczu, a morze musi być ciepłe i przezroczyste, żeby się nadawało do użytku. A wiadomo, pogoda w Polsce jest, jaka jest, bo taki mamy klimat, morze też jest, jakie jest. Dlatego biliśmy pokłony Adriatykowi przez długie lata, aż okoliczności kazały naszej przyczepie kempingowej zatrzymać się nad Morzem Bałtyckim. Inne okoliczności sprawiły, że zostaliśmy rodzicami w wieku, w którym inni zostają dziadkami, więc na wakacje…

  • kemping tanie podróżowanie
    Na luzie

    Wakacje w przyczepie: jak przeżyć przygodę i nie zbankrutować.

    Sposobów na tanie podróżowanie jest niemało, wszystkie zależą od pomysłowości, dysponowania wolnym czasem i progiem odporności na niedogodności. My jesteśmy przykładem ludzi, którzy lubią umiarkowaną wygodę i nie chcą wszystkich oszczędności stracić na kilkudniowy wyjazd nad zabetonowany egipski basen. Mój post skierowany jest do osób, którzy wakacje lubią spędzać podobnie do nas. Miłośników hoteli, all inclusive, surowych wędrówek po kirgiskich górach z plecakiem i butelką wody, ludzi do bólu spontanicznych lub do bólu poukładanych ten wpis na pewno nie zainteresuje. Cóż, każdy podróżuje tak, jak lubi i bardzo dobrze. Jak lubimy spędzać urlop? Nie za drogo, ale też nie sypiamy na dworcowych ławkach Lubimy trochę poleniuchować, trochę pozwiedzać, bo jesteśmy…

  • Na luzie

    Nienawidzę gotować, a w domu wszyscy głodni. I wtedy z pomocą przychodzą weki!

    Problem wielu mam: nie mają czasu, nienawidzą gotowania, a zjeść trzeba. Głodny ojciec, głodna matka, dzieci nigdy nie głodne. Te żyją samą chęcią życia. Ale nawet takie dzieci trzeba próbować karmić, choćby po to, żeby mieć podkładkę dla opieki społecznej, że się próbowało. Przy wyjątkowo chudych dzieciach, które na podwórku zwracają na siebie uwagę swoją chudością (taka była do niedawna moja córka), warto robić też dokumentację fotograficzną z prób dostarczenia pokarmu do dziecięcej buzi. Ale jak tu gotować, jak kuchnia odstrasza, gary złowrogo wyglądają z szafek, a mąż mdleje z wycieńczenia? Możliwości pozyskania posiłku jest kilka: Catering (na stałe może być drogo) Mamusia (zależy czyja, czy twoja, czy jego) Gotowce…

  • Nauka języków w teorii

    Gdy dziecko ogłasza strajk i nie chce być dwujęzyczne, trzeba pokonać je sprytem.

    Znajomość języków obcych u dzieci jest nie tylko marzeniem wielu rodziców. W czasach, kiedy cały świat stoi otworem i zaprasza, by go poznawać, umiejętność porozumiewania się ludzi ze sobą jest wręcz miłą koniecznością. Z troską i zaangażowaniem więc stajemy na głowie, żeby nasi milusińscy od najmłodszych lat wzrastali w klimacie dwujęzyczności i wielojęzyczności, kupujemy książeczki, układanki, wspieramy się na forach i serwisach społecznościowych, wymieniamy się doświadczeniem i motywujemy wzajemnie. O ile jednak wdrażamy drugi i trzeci język już na początku życia dziecka, nie stanowi to większego problemu (o tym, jak zaczynałam, pisałam już kiedyś TUTAJ). Dla malucha różnorodność językowa jest wtedy zupełnie naturalna i w swoim czasie dzieciaczek taki zaczyna…

  • Dwujęzyczność w naszym domu

    Angielski dla dzieci zaniedbanych. Lekcja pierwsza: tablet w ręku dziecka.

    Tablet i komórka w ręku dziecka to dla wielu temat do dyskusji co najmniej. Chciałabym się w tę dyskusję włączyć z perspektywy mamy, której dziecko przyswaja języki obce, oraz z perspektywy mamy, której dziecko musi z różnych powodów choć przez chwilę nie przeszkadzać. Bardzo dobrze wiem, co na temat tabletów, telewizji i komórek sądzi psychologia, pedagogika i społeczność rodziców idealnych. Ja się nawet z argumentacją o destrukcyjnym wpływie tych urządzeń na bezbronne umysły dzieci zgadzam, może nie do końca, ale jednak. Lepiej, żeby dwulatek rysował, ganiał za balonikiem, czytał z mamą książeczki, niż żeby wgapiał się w tablet. Jasna sprawa. Też wolę. Naprzeciw temu wszystkiemu staje jednak siła moim zdaniem…

  • Świat dziecka

    Nie je, nie pije, a chodzi i żyje. Tak potrafi tylko dziecko.

    Funkcja matki – karmicielki rodziny nie zawsze jest łatwa. Szczególnie, gdy członkami rodziny są mężowie lubiący najbardziej mięcho z sosem, dzieci lubiące najbardziej mięcho z sosem i psy lubiące najbardziej mięcho z sosem. Po ponad dwóch latach zbierania kulinarnych doświadczeń jako mama, chciałabym się moimi doświadczeniami podzielić i wlać odrobinę otuchy i spokoju w serca innych mam borykających się z kuchenną codziennością i próbujących zdrowo i prawidłowo karmić swe pociechy. Ponieważ zostałam mamą w podeszłym już wieku, do wielu spraw mam podejście raczej luźnawe. Starszym ludziom po prostu mniej zależy, nie bardzo się chce, pospaliby dłużej, wiele w życiu widzieli i niewiele rzeczy robi na nich wrażenie. Jednocześnie potrafią zachować…

  • Świat dziecka

    Dlaczego dziecko nie śpi, wybudza się z wrzaskiem i jak to szaleństwo powstrzymać.

    “Ile śpią wasze dzieci?”, “Co zrobić, żeby moje dziecko spało?”, “Kiedy dziecko zaczyna przesypiać całą noc?” – to są pytania, które jak burza przewalają się przez fora i media społecznościowe, pytania, które będą zadawane nawet, gdy świat się skończy. Oczywiście swego czasu należałam do tych matek, które przeczesywały internety i przepytywały koleżanki, aby znaleźć satysfakcjonującą i pocieszającą odpowiedź. No więc, ile powinno spać dziecko? Na stronie parenting.pl znajdziecie takie oto informacje: miesięczne dziecko przesypia aż 16-20 godzin na dobę – to około 8 godzin w dzień i 8 godzin w nocy; dziecko w wieku trzech miesięcy w nocy przesypia około 10 godzin, a w dzień około 5, co w sumie oznacza…

  • Dwujęzyczność w naszym domu,  Świat dziecka

    Dziecięce emocje, czyli wielkie tornado w małej głowie.

    Dziecięce emocje wzbudzają emocje. Rodzicom ten temat kojarzy się zazwyczaj z rykiem, krzykiem i wymuszaniem. Niespecjalnie zwracamy na nie uwagę, gdy nasze dziecko grzecznie bawi się miśkami, miskami i ciastolinką. Ale gdy ten sam egzemplarz dziecka zaczyna takiego miśka wyrywać z rąk bratu drąc się wniebogłosy, jak taką miską zaczyna napierdzielać o podłogę, wtedy nachodzi nas refleksja: „co jest z moim dzieckiem nie tak?”. Niejedna zatroskana mama biegnie czym prędzej w stronę internetów i na wszelkich stronach wsparcia szuka ratunku i rady innych mam. Co się okazuje? Ano to, że wszyscy mamy te same problemy, dzieci z zasady zachowują się podobnie, a kluczem do sukcesu jest zazwyczaj zrozumienie mechanizmów sterujących…