sauwetter
Nauka języków w teorii

Po niemiecku o pogodzie. O fatalnej pogodzie.

Jesteśmy podobno narodem niezbyt lubianym, o czym świadczyć mają słabe wyniki głosowania na Eurowizji. Nikt na nas nie głosuje, a jeśli jakiś kraj głosuje, to tak naprawdę głosuje tamtejsza polonia. Nie bardzo pomaga nam niestety nasze przeświadczenie o Polsce, jako o Mesjaszu Narodów, które wbijały nam do głów nasze polonistki, a mi osobiście wbijała to Wacia, czyli Wacława, magister polonistyki.

Jedno jednak trzeba przyznać, jesteśmy narodem konsekwentnym w przyzwyczajeniach. Czyli, jak z dziada pradziada gadaliśmy o pogodzie, tak gadamy do dziś. Nie ma o czym gadać – to o pogodzie, jest o czym gadać – to o pogodzie. No więc dzisiaj o pogodzie.

Niemcy o pogodzie rozmawiają nie tak chętnie, jak my. Ostatnio temat był mocno na tapecie w latach wojennych 1941/42, kiedy to Niemcy poszerzając swój Lebensraum, germanizując (nie mylić z wychowaniem dwujęzycznym), plądrując i prąc na wschód, dostali w skórę od największego stalinowskiego sprzymierzeńca: Generała Mroza. Podczas, gdy armia niemiecka doznawała masowych odmrożeń członków (i innych części ciała :), silniki samochodów, ciągników i czołgów skostniały i stawały dęba, spiker moskiewskiego radia rechotał trzymając się za brzuch: „Ha, ha, ha, a u nas sorok piat’ gradusow moroza!”. Jakże genialne w swej prostocie! Bić nazistów termometrem!

Moje przydługie wstępy do postów nie są przypadkiem. Tak mam również prywatnie. Zanim przejdę do meritum, musze okrążyć kulę ziemską. „Do brzegu!” – słyszę od męża prawie codziennie. Inni nie mają śmiałości mnie haltować i tylko przewracają oczami.

Do brzegu. Mamy brzeg. Niemcy mają kilka fajnych zwrotów na określenie pogody, jaką mam aktualnie za oknem. Czyli deszcz, a w zasadzie pompa, breja, lagza, wieje, zimno i nikomu nie jest wcale tak „ha, ha, ha”… W żadnym radiu „ha, ha” nie usłyszysz.

Mamy więc:

Hundewetter – pogoda pod psem, wiadomo. W moskiewskim radiu powiedzieliby sobaćnaja pagoda, a że sabaka to pieseł, to większość ze szkoły wie.

Sauwetter – oczywista oczywistość. Die Sau to maciora. Nawet po polsku to słowo nie brzmi jakość pozytywnie.

Schweinekälte, Hundekälte, Affenkälte – czemu affen? Affen to małpy, czyli Afryka, tropiki i bujanie się na lianach.

Matschwetterdas Matsch to błoto, jasna sprawa. Wlazłam wczoraj w Matschepfütze biegnąc z dzieckiem na rękach do samochodu. Peppa Wutz wykrzyknęłaby radośnie: „Ich liebe Matschepampe!”. Ja tylko mruknęłam do siebie „noż k… mać!” Lepiej jest dobrowolnie durch die Matschepfützen springen oder hüpfen, zamiast mimowolnie in die Matschepfütze treten.

Schmuddelwetterschmuddel znaczy brudny lub niechlujny, może być też Schmuddelkind, co jest oczywistym następstwem drogi do przedszkola, o ile idzie ono samo na własnych nogach. Nie wiadomo, co gorsze, czy ryzykować błoto we własnych butach niosąc książątko na rękach, czy ryzykować błoto w butach książątka.

Scheisswetter – każdy zrozumie znaczenie. Nie ma chyba dziecka, któremu nie wyrwałoby się chociaż raz z jako takim zrozumieniem lub bez zrozumienia „scheisse”, „hitler kaput”, „haj hitla”, czy „kinder machen”. Niektórzy już pozostają z tą wiedzą, inni w rozwoju idą dalej. Nota bene, Kinder to się zeugen, a nie machen.

Donnerwetter – to właściwie nie jest określenie stanu pogodowego, raczej stanu emocjonalnego. Zamiast verflucht! Krzyczymy po prostu Donnerwetter! To takie „kuźwa” zamiast „kurła”. Chociaż i tak wiadomo, że Niemcy nie umieją przeklinać. Mój przyjaciel Niemiec, rok urodzenia 1930 (tak, tak!) przeklinał tylko po polsku, bo to go najlepiej w danym momencie określało. Też twierdził, że po polsku przeklina mu się najbardziej przekonująco.

A czemu właściwie Hundewetter? Grzebiąc w necie nie trafiłam na wiarygodne wyjaśnienie. Nie przekonuje mnie powoływanie się na anglojęzyczne (podobno bardzo stare) powiedzenie „It’s raining cats and dogs”, które miałoby niby sugerować, że czasem wiatr jest tak silny, że porywa psy i koty, które potem spadają na ziemię.

Można też powiedzieć, że coś jest „Kalt wie Hundeschnauze”, bo że psi nos jest i powinien być zimny, wie każdy posiadacz psów. Każdy miłośnik psów oszczędzi też zmoknięcia swojemu piesiulkowi, zdodnie z powiedzonkiem, że „bei diesem Wetter jagt man keinen Hund vor die Tür”. Moje pieski też dzisiaj siedzą w domu, zazwyczaj biegają cały dzień po podwórku obszczekując koty sąsiadów.

Za pogodę w Niemczech odpowiedzialny jest Petrus. Święty Piotr jest po prostu Petrusem, nie tam żadnym Sanktem, i często zwala się na niego odpowiedzialność za te wszystkie Sauwettery. „Petrus verhält sich heute kalt wie Hundeschnauze” – dzielą się ludzie uwagą, moknąc na przystanku.

Na koniec już podrzucam „psie” powiedzonko, nie mające co prawda nic a nic wspólnego z pogodą, a które mnie swego czasu rozwaliło: „mit den großen Hunden pissen wollen, aber das Bein nicht heben können”, co pierwotnie znaczyło chęć przynależności do wyższych warstw społecznych, a teraz oznacza bezmyślne próby osiągnięcia czegoś, do czego się nie nadajemy. Moi koledzy w pracy na takich ludzi mają powiedzenie nie do zacytowania na tym blogu. Trzeba przyznać, że to niemieckie „chcieć sikać z dużymi psami, ale nie móc nogi podnieść” jest bardzo plastyczne, a już na pewno mniej chamskie, niż znany mi z pracy polski odpowiednik. Tak to jest, jak się pracuje prawie wyłącznie z chłopakami. Chociaż, w kontakcie z klientem wszyscy jesteśmy uprzejmi i pachniemy Diorem, a nie zmokłym psem.

A już na koniec, kto pamięta ulewę z 1995 i wilki jakieś? Młodzi to nie znajo 😉 Linkuję zatem.

OBEJRZYJ

hundewetter sauwetter
Z obowiązku podrzucam źródła
grafika ze świnką: debeste.de
Anegdotka z frontu wschodniego: Maciej Rosalak „Tsunami historii. Jak żywioły przyrody wpływały na dzieje świata”. Wzorem dzisiejszej młodzieży nie czytałam książki, ale artykuł o książce 🙂

Jeśli ten artykuł jest według ciebie interesujący, przydatny lub inspirujący, proszę o polubienie mojego profilu FB i przekazanie dalej. Pozwoli mi to dotrzeć do większej liczby osób takich jak ty i ja. Dziękuję serdecznie!
Please follow and like us:
FACEBOOK
Instagram

7 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *