Nauka języków w teorii

Fakty dotyczące dwujęzyczności, które ukrywa przed nami rząd. Przeczytaj koniecznie i podaj dalej!

Tak się zastanawiałam, jakiej kwestii mogłabym poświęcić swój kolejny dotyczący dwujęzyczności wpis. Ponieważ w ostatnim czasie moja córka nie wykazała się żadnymi nadnaturalnymi umiejętnościami z zakresu niemieckiego, nie wymyśliła żadnych ciekawych zabaw i ciągle tylko memła ciastolinkę, postanowiłam zebrać kilka ciekawostek z sieci i stworzyć taki sobie niedługi luźny pościk. No to lecimy!

Fakt nr 1 – Dwujęzyczność zaczyna się już w łonie matki.
Dzieci, których mamy będąc w ciąży regularnie używały dwóch języków, mają większe predyspozycje do dwujęzyczności. Posiadają również mechanizm pozwalający im rozróżniać języki. Skąd to wiadomo, skoro noworodki są raczej mało rozmowne i same niewiele mówią? Otóż, maluszek, który jest czymś szczególnie zaintrygowany, wykazuje bardziej intensywny odruch ssania. Gdy więc taki poddawany testom maluch słyszał tekst w jednym języku, a następnie w drugim, wykazywał zainteresowanie tą zmianą. Dzieciom matek mówiących tylko w jednym języku taka zmiana była raczej obojętna, i tak nie potrafiły się połapać, że drugi czytany im tekst jest w innym języku. Wniosek? Chcąc zwiększyć szansę swojego dziecka na zostanie poliglotą, należy je do tego przygotowywać, zanim się urodzi (źródło).

Fakt nr 2 – Dwujęzyczne dzieci inaczej postrzegają świat.
Grupie dzieci jednojęzycznych i dwujęzycznych zadawano pytania o różne cechy zwierząt i ludzi. Dzieci jednojęzyczne uważały, że atrybuty zwierząt i ludzi są wrodzone, a dwujęzyczne uważały, że wyuczalne. Fajny przykład: dwujęzyczne dzieci były przekonane, że kaczka wychowywana przez psa będzie w przyszłości szczekać i pokryje się sierścią. Jednojęzyczne uważały, że taka kaczka będzie również w przyszłości klasyczną kwakającą kaczką (źródła tutaj i tutaj).

Fakt nr 3 – Dwujęzyczność opóźnia objawy demencji.
U osób dwujęzycznych mózg zmuszany stale do przestawiania się z języka na język, do przeskakiwania między różnymi od siebie strukturami gramatycznymi i porównywania ich, staje się bardziej sprawny i elastyczny. Lepiej rozwijają się obszary odpowiedzialne za intelekt, zdolności lingwistyczne i pamięć. Pozwala mu to lepiej radzić sobie z ewentualnymi ubytkami i problemami w wieku podeszłym. Co ważne, aby ustrzec się demencji, nie wystarczy w ostatniej chwili przed zgonem, na szybko i pobieżnie nauczyć się jakiegoś obcego języka. Trzeba się wysilić i porządnie nauczyć jeszcze za młodu, a nie w panice próbować się ratować (źródło).

Fakt nr 4 – Dwujęzyczność dotyczy także osób niesłyszących.
Występują tutaj różne rodzaje dwujęzyczności: dwujęzyczność w relacji język migowy – język otoczenia, oraz dwujęzyczność (lub wielojęzyczność) w obrębie różnych języków migowych.
Pierwsza dwujęzyczność polega na tym, że osoby niesłyszące, oprócz tego, że porozumiewają się za pomocą migania, to jeszcze uczą się np. czytać i pisać po polsku.
Dwujęzyczność w obrębie języków migowych wynika z faktu, że języki migowe różnią się między sobą gramatyką i sposobem wyrażania myśli. Nie ma uniwersalnego języka migowego, tak więc osoby znające polski język migowy nie są w stanie zrozumieć osoby migającej po angielsku. Trzeba się tych języków po prostu uczyć (źródło).
Język migowy stał się w 2006 roku jednym z języków urzędowych w Nowej Zelandii.

Fakt nr 5 – Dwujęzyczność występuje również u zwierząt.
Zwierzęta też mogą być dwujęzyczne i są w stanie nauczyć się porozumiewać z innymi gatunkami. Co ciekawe, również człowiek jest w stanie nauczyć się języków zwierząt i może w tych językach swobodnie rozmawiać (źródło). Szkoda, że większość z nas korzysta z tej umiejętności jedynie w wigilijną noc. Warto częściej wsłuchiwać się w głos naszych czworonożnych przyjaciół!

Taki to był wpis. Ostatni punkt jest oczywiście żartem! Pozdrawiam cieplutko!

Please follow and like us:
FACEBOOK
FACEBOOK
Instagram

6 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *